Figurka na szybko: petanko mini Kyoko Sakura od Penguin Parade

Dzisiaj wprowadzam małą innowacje na bloga w postaci recenzji ‘Figurka na szybko’.  Na czym one będą polegać? Są to recenzje głównie fotograficzne, opierające się zrobieniu kilka bardziej lub mniej zaplanowanych zdjęć, bez zbytniego pochylania się nad samą figurką. Zdjęcia raczej tyłka nie urwą, bo będą robione po to, żeby uchwycić idę czy po prostu pokazać samą figurkę. Nie martwcie się, postaram kontrolować się jakość zdjęć, żeby nie spaść poniżej jakiegoś dopuszczalnego progu. Jeżeli mi nie zawsze to będzie wychodzić, to przepraszam. m(_ _)m

Jakie figurki będą fotografowane na szybko? Takie, o których wiele nie mogłabym powiedzieć. Będą to petitki, jakieś małe duperelki, cokolwiek co mi wpadnie w ręce i co zabiorę ze sobą ‘w plener’. Czy będzie ich sporo? Nie umiem na to pytanie odpowiedzieć. Raczej nie, bo wolę jednak zrobić figurkom jakąś lepszą sesję i nieco posiedzieć nad zdjęciami. Zastanawiam się także, nad zagospodarowaniem miejsca do robienia zdjęć figurkom przy sztucznym świetle. Do tej pory robiłam zazwyczaj korzystając ze światła dziennego, ale że mamy zimę a mój pokój naturalnie nie jest nasłoneczniony, to nic ciekawego mi nie wychodzi. A w najlepszych momentach, to mam zdjęcia takie, jak wcześniej tutaj prezentowałam. To raczej nie jest rozwiązanie na dłuższą sprawę.


W ramach Madokowych sobót i Figurek na szybko, przedstawiam wam petanko mini z Kyoko Sakurą. Tę małą duperelkę, zakupiłam od Mao. Miałam do wyboru prawie cały zestaw, ale najbardziej przypadła mi właśnie ona, w swoim codziennym stroju. Wydawała mi się urocza i stanowiła w pewnym sensie alternatywę dla pełnowymiarowej petanko z magiczną Kyoko, którą od dawna chciałam mieć, ale nie chciałam wydawać na nią tyle kasy.




Moja Kyoko z Kyoko Wotsona.



Lekkie NSFW i Lelouch Wotsona.
Odebrałam ją w galerii Echo, gdzie miał się odbyć test pocków. Mao niestety nie mogła na nich zostać, ale przekazała mi, Agunesu i Wotsonowi po zamówionej reszcie dziewczyn. Kiedy zostałyśmy same z Wotsonem, urządziłyśmy małą sesję zdjęciową naszym figurkom. Wyniki możecie oglądać poniżej.

Pytanie do Was: chcecie tego typu recenzje w ogóle widywać? Miłego weekendu.


17 komentarze:

  1. ta podstawka wyglada... dziwnie XD po ch.... ten bolec tam jest lol
    jakie sa w porownaniu do petita? czy sa takiej samej wielkosci? czy mniejsze? tak szczerze, na oficjalnych fotach wszystkie te madokowe petankowygladaly obrzydliwie (zwlaszcza w duzym powiekszeniu) ale na Twoich fotkach kyoko wyglada zacnie. moze kiedys sie skusze na jakies petanko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No idea, lol. W ogóle podstawka jest jej imho niepotrzebna.
      Są mniejsze i nawet proporcjonalnie są też od nich mniejsze. :C Dam porównanie z petitkiem Kyoko jak mi się uda kiedyś spotkać z Wotsonem jeszcze~
      Na oficjalnych fotkach wyglądały creepy, w dodatku te photoshopowane oczy... W realu jest lepiej, ale to nie jest quality na miarę gsc. :C

      Usuń
  2. Znowu Lelouch. Czy to jest specjalnie...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czysty przypadek... wyszło w trakcie.

      Usuń
  3. Mi osobiście nie bardzo się te petanko z Madoki podobały, ale akurat Kyouko przypadła mi do gustu, stanowczo wyszła najlepiej. xD Dupy nie urywa, ale wydaje się być słodka. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie te petanko mini tyłków nie urywają, ale są na tyle słodkie, że można je postawić na widoku. Co najważniejsze, nie kosztują krocia. :D

      Usuń
  4. Ryczę ze śmiechu przez Kyoko gwałcącą Lulusza

    I ładnie te petanko wyglądają. Nie mogę się doczekać aż swoją Sayakę (<3) w łapki dostanę.
    BTW - to maleństwo podstawkę też ma?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mam dość osobliwe pomysły... xD

      Nie są takie złe, będę musiała zrobić porównanie z petitkami, bo kilka różnic jest. I każda ma podstawkę. To przeźroczyste z kolcem to właśnie to... Ale bolec ma tylko ta Kyoko, inne petanko podobno nie mają. o.O Nie wiem po co to.

      Usuń
  5. Osobiście bardzo mi się podobają siedzące petitki. Są takie słodziachne. Niestety jak na razie nie wydali żadnych takich z moich ulubionych serii, więc chyba nigdy takich nie zdobędę.
    Kyoko jest świetna, szczególnie z ta otwartą buźką <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero się rozkręcają, pewnie w przyszłym miesiącu więcej ich zapowiedzą. :D
      No, w sumie obie mi się podobają, chętnie zobaczyłabym wszystkie na raz. :D

      Usuń
  6. Tak, chcę czytać takie recenzje, jeśli oznacza to więcej zdjęć petitków, petitki są najsłodszymi i najfajniejszymi figurkami ever :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz to jak w banku w takim razie. :D Mam jeszcze dwa petitki obfotografowane w podobny sposób + pierdółka.

      Usuń
  7. Kompletnie nie znam się na figurkach, ale ta Kyoko jest urocza *___*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam nie narzekam na swoje Madoczki :)
    Szczerze mówiąc to, że nie mają podstawki (tzn. mają, ale... BŁAGAM XD) wcale mi nie przeszkadza. W sumie to wolę je bez podstawki i siedzą sobie na routerze c:

    OdpowiedzUsuń
  9. Boze, nie pije juz wiecej herbaty, jak czytam to, oplulam wszystko. XD Te piekne zdjecia. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale herbata jest dobra dla Twojego zdrowia... xDD" A będzie ich więcej. :3c

      Usuń

 

Zaprzyjaźnione strony

O mnie

Moje zdjęcie
Zbieram różniste różności od dziecka. Teraz jest czas na figurki made in Japan z pieczątką z Chin (a może na odwrót..?). Przygotujcie się na zrzędzenie, opinie, recenzje, szmery bajery oraz zdjęcia właściwie czegokolwiek co może mi wpaść w ręce i pachnie chociaż trochę Japonią i nie tylko, bo w sumie czy jest powód by NIE zrobić wpisu na temat małej moe przywieszki?